Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Ciacho1985 z miasteczka Jordanów Śląski / Wrocław. Mam przejechane 47167.64 kilometrów w tym 6908.79 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Wrocław

Dystans całkowity:17018.28 km (w terenie 1212.37 km; 7.12%)
Czas w ruchu:840:44
Średnia prędkość:17.27 km/h
Maksymalna prędkość:68.00 km/h
Suma podjazdów:8973 m
Maks. tętno maksymalne:169 (87 %)
Maks. tętno średnie:141 (73 %)
Suma kalorii:11892 kcal
Liczba aktywności:1117
Średnio na aktywność:15.24 km i 0h 50m
Więcej statystyk
  • DST 20.09km
  • Teren 0.80km
  • Czas 00:40
  • VAVG 30.14km/h
  • VMAX 30.26km/h
  • Sprzęt [R.I.P] Canyon Nerve AL+
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Piątek, 21 lutego 2014 · dodano: 21.02.2014 | Komentarze 0

W pracy awaria kanalizy ;]


Fox Talas RL & Rocky Mountain Slayer SXC

Czwartek, 20 lutego 2014 · dodano: 21.02.2014 | Komentarze 3

Sytuacja wygląda tak, że do pełni szczęścia w Justynkowym Canyonie brakowało nam Fox'a na przodzie. Ciągłe kombinowanie i ciągle nic.
Pewnego razu w firmie pojawił się Rocky Mountain Slayer SXC, naprawdę fajny full, tyle, że z jednym mankamentem- pękniętą rurą podsiodłową. Planów było milion- żeby spawać, żeby nie spawać, żeby wspawać dodatkowy wspornik i tak dalej, i tak dalej...
Rower ponad miesiąc stał przekładany z miejsca na miejsce, więc w końcu zacząłem męczyć Kamila, żeby odsprzedał mi amortyzator, bo widzę, że z tego roweru nic nie będzie; zabierają się do niego, jak pies do jeża...
Długo,długo nic, aż w końcu padło na tym, że spoko, ale muszę wziąć cały (!) rower. :) Poniekąd okazja, a trochę "wtopa", bo rama pęknięta w końcu. Stwierdziłem jednak, że w razie czego rozbierze się i sprzeda na części- większość włożonej kaski się zwróci.
I w ten oto sposób do Justyny rowerka trafił Fox Talas RL 90- 130mm :)



Wystarczyło tylko dokupić adapter pod hamulec z IS na Post Mount i złożyć do kupy. W najbliższym czasie będzie trzeba tylko dociąć sterówkę, bo pozostały komin jest jednak trochę za wysoki.



A z resztą pozostałą z Rocky Mountain'a się pomyśli. Najpierw spróbuję go sprzedać jako całość, tylko bez widelca; jeżeli zajdzie taka potrzeba, to mogę komuś go pospawać, chyba, że ktoś tam będzie wolał sam to sobie zrobić. Mi to bez różnicy.
A jeżeli nie pójdzie w całości, to rozbiorę na części i będę sprzedawał po kolei.
Kilka fotek poglądowych:




















...

Wtorek, 18 lutego 2014 · dodano: 18.02.2014 | Komentarze 0



  • DST 26.63km
  • Czas 01:16
  • VAVG 21.02km/h
  • VMAX 30.82km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt [R.I.P] Canyon Nerve AL+
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Poniedziałek, 17 lutego 2014 · dodano: 17.02.2014 | Komentarze 0



  • DST 28.18km
  • Teren 6.00km
  • Czas 02:05
  • VAVG 13.53km/h
  • VMAX 30.81km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Podjazdy 153m
  • Sprzęt [R.I.P] Canyon Nerve AL+
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Trzy Nepomuki :)

Niedziela, 16 lutego 2014 · dodano: 16.02.2014 | Komentarze 1

W okolicach południa, najpierw do Mamy, a potem na polowanie na kolejne Nepomuki.

Na pierwszy ogień poszedł kościół św. Anny przy ulicy Zduńskiej na Praczach Widawskich. W murze kościoła jedna figura Jana:



Oraz druga (drewniana) po lewej stronie ołtarza głównego:



Następnie przez śmierdzące pola irygacyjne dotarliśmy do Rędzina.



Stamtąd częściowo asfaltem, a po części Laskiem Osobowickim dojechaliśmy do kościoła pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus, gdzie został przeniesiony i odrestaurowany Jan z polanki nieopodal świętego Wzgórza. Faktycznie, jest w tej figurze coś intrygującego...













Nie sposób nie zgodzić się też z Ryśkiem:
"Przy okazji ostatnich przenosin w 2004 roku pomnik fachowo oczyszczono z warstw brudnej farby, utwardzono łuszczącą się powierzchnię piaskowca, zrekonstruowano ubytki. Naprawiona tarcza herbowa wróciła na stare miejsce. Trzeba mieć nadzieję, że po tych wszystkich zabiegach św. Jan Nepomucen kolejne stulecia będzie chronił Osobowice przed kataklizmami. Przecież swoje możliwości pokazał już podczas powodzi w 1997 roku.
Mimo wszystko żal, że nowa lokalizacja pomnika spowodowała nieodwracalną utratę nastroju melancholii, zadumy i – przede wszystkim – spokoju, towarzyszącego Nepomukowi pod świętym Wzgórzem."
( http://nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/numery/112... )



Kategoria Canyon, Nepomuki, Wrocław


  • DST 27.32km
  • Czas 01:22
  • VAVG 19.99km/h
  • VMAX 37.10km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt [R.I.P] Canyon Nerve AL+
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Sobota, 15 lutego 2014 · dodano: 16.02.2014 | Komentarze 0



...

Czwartek, 13 lutego 2014 · dodano: 13.02.2014 | Komentarze 0

Udało się zakończyć zakończyć temat elektronicznie blokowanego widelca. Chylę czoła i kaskiem ziemię zamiatam- wielgachne dzięki dla PSR (https://www.facebook.com/bikeserwis ) za podjęcie się sprawy i szybką, tanią oraz skuteczną pomoc.

W pracy dziś jak w kolumbijskiej telenoweli. Dosłownie.
Na serwis wjechały dwa kolejne sztućce- na szczęście już klasycznie- wymiana oleju, uszczelek i tym podobne duperelki- pacjenci, to Bomber Z1 Sport z duuuużym skokiem, a drugi RS Reba SL Dual Air, w którym dodatkowo trzeba zwiększyć skok.

Dodatkowo "wywalczyłem" dziś w pracy zamówienie kluczy do amortyzatorów RST i Suntour, tych tańszych.

A jutro w południe tour de bank.

A wcześniej, jak wstanę, to podjadę do Radwanic do starej pracy poszlifować łożyska do HT II :)
Jak wstanę.





...

Środa, 12 lutego 2014 · dodano: 12.02.2014 | Komentarze 0

Kategoria Canyon, Praca, Wrocław


...

Wtorek, 11 lutego 2014 · dodano: 11.02.2014 | Komentarze 0

W pracy i po stres. Spowodowany tym, że dalej nie wiedziałem, jak ugryźć Axona ELD. Mechanicznie wszystko zrobiłem perfekcyjnie, ale elektryka i elektronika, to nie moje mocne strony...
Powierzyłem więc sztuciec w ręce "magika od widelców". Po dwóch godzinach oddał; podziałało parę chwil i znów lipa. Oddałem w ramach "reklamacji" i jutro powinien być. Powodem wtyczka, którą wcześniej lutowaliśmy z Robercikiem.
Ehhh... Długo by gadać. Pisać.

W każdym razie człowiek czas cały uczy się; a roboty nie psuje ten, kto nic nie robi. Na przyszłość nie będę brał takich dziwactw, chyba, że ktoś znajomy będzie miał, to radą dobrą posłużę... IDŹŻE Z TYM W PIZDU!  ;)

"Niezależnie od tego, jak dziwnie to brzmi, należy zawsze stawać w obronie silnych przeciwko słabym; szczęśliwych- przeciwko tym, którzy się nie udali; zdrowych- przeciwko osobnikom zwyrodniałym i dziedzicznie obciążonym.".
F. Nietzsche.


...

Poniedziałek, 10 lutego 2014 · dodano: 10.02.2014 | Komentarze 0



Flag Counter