Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Ciacho1985 z miasteczka Jordanów Śląski / Wrocław. Mam przejechane 47167.64 kilometrów w tym 6908.79 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Wrocław

Dystans całkowity:17018.28 km (w terenie 1212.37 km; 7.12%)
Czas w ruchu:840:44
Średnia prędkość:17.27 km/h
Maksymalna prędkość:68.00 km/h
Suma podjazdów:8973 m
Maks. tętno maksymalne:169 (87 %)
Maks. tętno średnie:141 (73 %)
Suma kalorii:11892 kcal
Liczba aktywności:1117
Średnio na aktywność:15.24 km i 0h 50m
Więcej statystyk
  • DST 7.06km
  • Czas 00:28
  • VAVG 15.13km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Sobota, 4 czerwca 2016 · dodano: 05.06.2016 | Komentarze 0

Z rana na zakupy, a potem nad Bajkał poodpoczywać :)




























"(...) W pokoju obok siedział Tatuś Muminka zajęty pisaniem pamiętnika. Od czasu gdy zbudował pomost dla "Przygody", nie zdarzyło się nic ciekawego, co mógłby opisać, wobec czego wrócił do opisywania wspomnień z czasów swej młodości. Wspomnienia te wzruszyły go tak bardzo, że bliski był płaczu. Był zawsze niezwykłym i zdolnym dzieckiem, na którym nikt się nie poznał. Gdy dorósł, w dalszym ciągu nikt go nie rozumiał i życie jego było pod każdym względem tragiczne.
Tatuś Muminka pisał i pisał, myśląc o tym, jak to wszyscy, czytając jego pamiętniki, żałować będą swojego postępowania. Na myśl o tym rozweselił się znowu.
- Dobrze im tak! - mruknął sam do siebie."

(Tove Jansson "Muminki. Księga pierwsza")
Kategoria Wrocław


  • DST 9.85km
  • Czas 00:37
  • VAVG 15.97km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

New Looxs Utah.

Piątek, 3 czerwca 2016 · dodano: 03.06.2016 | Komentarze 0

Przed pracą pojechałem przed berzę (pozdro Wro! ;)), żeby uwolnić rower Bereniki, który stał tam od... grudnia. Trzy cięcia tępymi obcęgami i rower uwolniony. Nikt dookoła się nie zainteresował, nawet pięciosobowy patrol policji i Straży Ochrony Kolei...
W pracy Berenika kupiła rzeczy potrzebne do "odrestaurowania" Romana i do domu wróciła na rowerze...



W zeszłym roku drogą kupna nabyłem sakwę na rower Basil Urban Mesenger. Torba fajna, bo i na laptopa i z przemyślanym organizerem w środku, do tego z pokrowcem przeciwdeszczowym. 
Z czasem okazało się, że pojemność przede wszystkim za mała, bo laptopa nie wożę, a kieszeń na niego przeznaczona zajmowała połowę wnętrza sakwy. Druga sprawa- rzep. Wiedziałem od razu, że to będzie najsłabszy punkt tej torby, nie mniej jednak nie sądziłem, że rzep roz... rzepuje się po niespełna roku. Fakt faktem, że sakwa używana była przeze mnie przez cały rok. Właściwie dzień w dzień po kilka razy odpinałem i zapinałem rzep.
Po roku rzep był w takim stanie, że przy mocniej załadowanej torbie nie byłem do końca pewien czy dojadę z punktu A do punktu B bez ubytku w bagażu... Właściwie nawet ze dwa razy coś udało mi się zgubić.
Plusem Basil Urban Mesenger niewątpliwie był użyty materiał, który nawet po roku i "zeszmacony" trzymał się całkiem nieźle i nie wyglądał najgorzej. Niewątpliwie spisały się też bardzo dobrej jakości haki i blokada przed kradzieżą / wypadaniem sakwy.

Dlaczego o mojej miejskiej sakwie na rower Basil piszę w czasie przeszłym...?
Ponieważ postanowiłem wymienić ją na lepszy (?) model- New Looxs Utah
Utah przede wszystkim różni się pojemnością- dzięki temu, że nie ma przegrody na laptopa. Spokojnie wchodzi nawet dziesięć browarów ;) Na co dzień mieści się w niej wszystko- od bluzy / kurtki, poprzez książki, po pojemniczki z jedzeniem czy większe zakupy.
W środku ma kilka organizerów, choć przyznać trzeba, że bardzo płytkich i niewiele w nie się mieści.
Bardzo fajne są kieszonki z przodu sakwy- w sam raz na portfel, telefon, klucze i inne drobiazgi, które lubimy mieć pod ręką.
Z tyłu sakwy znajdują się haki i blokada (niestety na rzep); haki można schować pod fajnym panelem maskującym zamykanym na zamek błyskawiczny.
New Looxs'a Utah można nosić w ręce lub na ramieniu dzięki (odpinanemu) paskowi.
Fajnym dodatkiem są paski zapinane na rzep, dzięki którym torbę można zamocować również na przednim bagażniku.
Jakość wykonania, mam wrażenie, na ciut gorszym poziomie, niż Basil, ale tak z czystym sumieniem będę mógł o tym napisać po roku użytkowania.
W Urban Mesengerze minusem był rzep, tu pod znakiem zapytania stoją zamki błyskawiczne. Użyty materiał jest w miarę wysokiej jakości, w zestawie brak co prawda pokrowca przeciwdeszczowego, ale materiał jest impregnowany i nie przemaka nawet w trochę większym deszczu.

Pewnie za rok wymienię na kolejny model, bo miejskich jednostronnych sakw rowerowych jest naprawdę wiele i każdą by się chciało przetestować ;) 








Kategoria Test, Praca, Serwis, Wrocław


  • DST 5.90km
  • Czas 00:21
  • VAVG 16.86km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Czwartek, 2 czerwca 2016 · dodano: 02.06.2016 | Komentarze 0

Justynki palec właściwie w ogóle się nie zrósł, więc szyna na kolejne trzy tygodnie...
Kategoria Praca, Wrocław


  • DST 7.30km
  • Czas 00:26
  • VAVG 16.85km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Środa, 1 czerwca 2016 · dodano: 01.06.2016 | Komentarze 0

Po pracy z Mamą odwieźć szpargały, które sukcesywnie zwoziliśmy w zeszłym tygodniu na imprezę...

Wieczorem olaliśmy mecz i pograliśmy w nową planszóweczkę- Domek. :)


Kategoria Praca, Wrocław


  • DST 20.87km
  • Czas 01:14
  • VAVG 16.92km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Wtorek, 31 maja 2016 · dodano: 31.05.2016 | Komentarze 0

Do pracy ciut okrężną drogą, po pracy domowe obowiązki, a wieczorem krótka pętelka po wałach.



"Jeżeli zapomnę o nich
Ty Boże zapomnij o mnie".
Wrocławski pomnik ofiar ludobójstwa dokonanych przez OUN - UPA na Kresach Wschodnich.



Kategoria Praca, Wrocław


  • DST 18.13km
  • Czas 01:02
  • VAVG 17.55km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Poniedziałek, 30 maja 2016 · dodano: 30.05.2016 | Komentarze 0

Poniedziałek po długim weekendzie i Tropicielu nie należał do najlepszych, choć tragedii nie było ;)

W niedzielę kolejne Wrocławskie Święto Rowerzysty...



... ale nas nie będzie, bo przypada kolej na moją wolną sobotę i wolimy na weekend uciec z miasta. Gdzie? Jeszcze nie wiemy.

Wieczorem krótka pętelka po wałach, wcześniej montaż nowej przedniej przerzutki i manetki w rowerze Łukasza.


Są już wstępne wyniki Tropiciela (klik- TRASA ROWEROWA 60KM). Wg czasów miejsce ósme (dziesiąte?), wg zdobytych punktów kontrolnych trzynaste. Zawsze mogło być gorzej, choć lepiej również... :) O dziwo o wiele więcej teamów dojechało o czasie na trasie sześćdziesiąt kilometrów, niż czterdzieści. 





Kategoria Praca, Wrocław, Serwis


  • DST 1.79km
  • Czas 00:08
  • VAVG 13.43km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Niedziela, 29 maja 2016 · dodano: 29.05.2016 | Komentarze 0

Do Mamy po resztki z urodzinowego stołu ;)

Nadal bez snu, bo już nie warto...
Kategoria Wrocław


  • DST 5.39km
  • Czas 00:18
  • VAVG 17.97km/h
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Sobota, 28 maja 2016 · dodano: 28.05.2016 | Komentarze 0

Z rana na szybko do sklepu, żeby przyjąć dostawę.
Mimo wolnego dnia. Taki to ze mnie pracownik miesiąca ;)
Kategoria Praca, Wrocław


Na Tropiciela.

Sobota, 28 maja 2016 · dodano: 29.05.2016 | Komentarze 0

Po południu najpierw do Mamy na sześćdziesiąte urodziny, a potem na Tropiciela.
Po drodze zgarnąłem Roberta i na kole pojechaliśmy do Miękini. Na miejscu po piwku w oczekiwaniu na Andrzeja i Maria, którzy dojeżdżali pociągiem.
Po dwudziestej trzeciej zarejestrowaliśmy się w Biurze Zawodów i odebraliśmy pakiety startowe.




Kategoria Canyon, Wrocław


  • DST 36.09km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:38
  • VAVG 13.71km/h
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt [R.I.P.] BUBek
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Piątek, 27 maja 2016 · dodano: 28.05.2016 | Komentarze 0

Justyna na egzaminie w Poznaniu, więc trzeba było jakoś sobie i pieskowi czas zagospodarować.
Wałami dojechaliśmy nad Bajkał; Mango się wyszalał, ja odpoczywałem... ;)
Kilometry z przyczepką powinny liczyć się podwójnie! :)
















Kategoria Wrocław


Flag Counter