Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Ciacho1985 z miasteczka Jordanów Śląski / Wrocław. Mam przejechane 47167.64 kilometrów w tym 6908.79 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.62 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 15.50km
  • Teren 5.50km
  • Czas 01:02
  • VAVG 15.00km/h
  • VMAX 37.50km/h
  • Kalorie 206kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kilimandżaro.

Sobota, 3 listopada 2012 · dodano: 03.11.2012 | Komentarze 0



  • DST 37.83km
  • Teren 25.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 15.65km/h
  • VMAX 31.80km/h
  • Kalorie 459kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

Grobbing.

Piątek, 2 listopada 2012 · dodano: 02.11.2012 | Komentarze 0

Pierwszy raz z Cat Eye Enduro.
Najpierw grobbing na Osobowicach, potem przeskok do Radwanic.


  • DST 25.42km
  • Czas 01:08
  • VAVG 22.43km/h
  • VMAX 36.20km/h
  • Kalorie 405kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Wtorek, 30 października 2012 · dodano: 30.10.2012 | Komentarze 0



  • DST 24.28km
  • Czas 01:06
  • VAVG 22.07km/h
  • VMAX 33.30km/h
  • Kalorie 378kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Poniedziałek, 29 października 2012 · dodano: 29.10.2012 | Komentarze 0



  • DST 47.79km
  • Czas 02:54
  • VAVG 16.48km/h
  • VMAX 35.70km/h
  • Kalorie 611kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

Październikowa Masa Krytyczna

Piątek, 26 października 2012 · dodano: 27.10.2012 | Komentarze 0



  • DST 24.60km
  • Czas 01:07
  • VAVG 22.03km/h
  • VMAX 31.30km/h
  • Kalorie 380kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Czwartek, 25 października 2012 · dodano: 25.10.2012 | Komentarze 0



  • DST 25.47km
  • Czas 01:03
  • VAVG 24.26km/h
  • VMAX 37.70km/h
  • Kalorie 443kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Środa, 24 października 2012 · dodano: 24.10.2012 | Komentarze 0



  • DST 24.81km
  • Teren 12.50km
  • Czas 01:00
  • VAVG 24.81km/h
  • VMAX 38.40km/h
  • Kalorie 437kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

...

Wtorek, 23 października 2012 · dodano: 23.10.2012 | Komentarze 0



  • DST 25.42km
  • Teren 25.42km
  • Czas 01:07
  • VAVG 22.76km/h
  • VMAX 39.20km/h
  • Kalorie 402kcal
  • Sprzęt [R.I.P.] Scott Aspect 20
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mgła.

Poniedziałek, 22 października 2012 · dodano: 22.10.2012 | Komentarze 0



  • DST 40.50km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:58
  • VAVG 20.59km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Kalorie 888kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Schronisko "Na Przełęczy Okraj"- Janowice Wielkie.

Niedziela, 21 października 2012 · dodano: 21.10.2012 | Komentarze 0

Budzimy się jednak z lekkim poślizgiem. Przynajmniej ja- 7:40 :)
Znów- śniadanie, paking i tuż po 9. zaczynamy zjazd. Blisko 15km w dół, po asfalcie; 40km/h schodziło tylko na ostrzejszych zakrętach :)
Pełnym składem dojeżdżamy do Wojanowa, pod pierwszy napotkany dziś sklep. Tam odbieram telefon od Kasi (chorej od zeszłego tygodnia), że dziś czuje się dużo gorzej, że tęskni i czy nie mógłbym przyjechać jakoś wcześniej...
W perspektywie była całodzienna jazda po Rudawach Janowickich aż do Świebodzic, ale wygrała chęć przytulenia chorej Kasi :)
Mówię więc, że muszę odpuścić i jechać do najbliższej stacji, z której odjeżdżają pociągi do Wrocławia. Dołącza się Małpa, do tego Młody i Miazguś (są z Piły i jeszcze dziś chcieli tam dojechać), Darek (jutro musi oddać pracę inżynierską) i Stasiu ("po prostu odpuszczam"). Tak więc dzielimy się na pół- jedna połówka rusza dalej wg planu, a nasza połówka gna do Janowic Wielkich. Teoretycznie mamy tam 7km i ok. 30min do pociągu, ale nie do końca wiemy, o której on faktycznie odjeżdża (i czy w ogóle odjeżdża...). Zaczynamy podjazdem, a kończymy fajnym zjazdem, który de facto uratował nam dupy, i na stacji w Janowicach meldujemy się na 10 min przed odjazdem pociągu...
O 14. zajechaliśmy do Wrocławia.
Wypad na Okraj, choć zakończony przedwcześnie, bardzo udany.
Najmilej wspominam piątkowe wspinanie się i zjazd do "Orle" oraz sobotni zjazd z Wysokiego Kamienia. Z resztą... takie wypady z taką ekipą zawsze są udane i nawet prowadzenie roweru po ciemku na Okraj miało swój urok. :)
Takiego kryzysu chyba jeszcze w życiu nie miałem :)
Nic, tylko czekać do przyszłego października na trzecią odsłonę wypadu na Okraj w 2013 roku :)

















 

























Kategoria Góry, Rowersi


Flag Counter